Każda transakcja w biały dzień
To najodważniejsza zasada na tym serwerze, więc powiemy ją wprost: bezpośredni handel między graczami jest wyłączony. Cały. I to jest największy pojedynczy powód, dla którego ta ekonomia działa.
Dlaczego wyłączyliśmy handel
Każdy schemat RMT, każde imperium handlarzy złotem, każdy oszukany nowicjusz zaczyna się w tym samym miejscu: w prywatnym oknie transakcji. Usuń je, a półświatek traci frontowe drzwi. To prawdziwy kompromis, wybrany świadomie, a po miesiącach na żywo wyrok zapadł: było warto.
World Exchange
Sprzedaż odbywa się w jednym miejscu: na World Exchange. Wystawiasz przedmiot, rynek go widzi, sprzedaż rozlicza się przez depozyt, a adena ląduje czysta. Jeden publiczny rynek to prawdziwe ceny, uczciwa podaż i papierowy ślad pod każdą transakcją.
Pod obserwacją, zawsze
Każda transakcja na World Exchange jest oceniana i monitorowana, a podejrzane wzorce zostają wstrzymane, zanim towar się ruszy. Handlarz złotem nie zadziała na rynku, gdzie każda sprzedaż jest badana; po to właśnie istnieje dokładnie jeden rynek.
Żadnych lejków, żadnych faworytów na kroplówce
Subtelniejszym zabójcą ekonomii jest lejek: klan kierujący cały swój farm do jednego portfela albo jeden gracz z pokojem pełnym komputerów, karmiący główną postać. Usuń okno transakcji, a lejek traci rurę; to, co zostaje, musi przejść przez World Exchange, gdzie transfer przebrany za sprzedaż to dokładnie ten wzorzec, na który się poluje. Dodaj jednego klienta na komputer, a armia boxów potrzebuje sklepu ze sprzętem. Postęp jest tu osobisty, bo nie da się go podarować.
Co dostajesz w zamian
Żadnych szeptów ze spamem o złocie. Żadnych stron z „tanią adena”, które wysysają twój serwer do sucha. Ceny, które coś znaczą, dropy warte sprzedania i adena, która trzyma wartość, bo nikt jej nie drukuje w magazynie. Spytaj kogokolwiek, kto patrzył, jak umiera otwarta ekonomia: tak wygląda uratowanie jednej.