Same komnaty
Część tych drzwi prowadzi do miejsc, które wydał retail, a my je naostrzyliśmy. Część do miejsc, które nigdy nie istniały nigdzie indziej, zbudowanych sala po sali dla tego serwera.
Dream Dungeon: pięć skrzydeł, jedna kolejka
Draconid Fortress. Benedict's Monastery. Ventus Temple. Gustav's Manor. The Cat Guild's Lair. Essence wydaje pięć skrzydeł, a my przebudowaliśmy sposób, w jaki się je przechodzi. Kolejka solo, która składa drużynę, zaplanowane okna w ciągu dnia i tabele nagród przestrojone skrzydło po skrzydle. Zawartość retailowa, grana tak, jak powinna była wyjść.
Dwelling of Spirits
Retail nazwał od tego miejsca całą kronikę, a my sprawiliśmy, że wyprawa się opłaca. Dobierane jak reszta kategorii, z naszym własnym strojeniem portali i dropów, a najlepiej odkrywać je na ślepo. Duchy strzegą swoich sekretów, a my też je zachowamy.
Katakumby po zmroku
Katakumby chodzą według zegara świata. Za dnia są zwykłym terenem łowieckim. Po zachodzie słońca układ się zmienia: doświadczenie skaluje się z twoją drużyną, do dwukrotności przy pełnym składzie, a korytarze stają się otwartym PvP. Twój czas na dole jest reglamentowany, dwie godziny dziennie odświeżane każdego ranka, więc każda wizyta to wybór: spędzić go bezpiecznie w świetle dnia albo bogato i w sporze w ciemności. Najlepszy farm to ten, o który ludzie się biją, i dokładnie o to chodzi.
Four Sepulchers, wskrzeszone
Essence nigdy nie wydało Four Sepulchers: grobowce umarły razem ze starymi kronikami. Odbudowaliśmy je od zera jako instancję z dobieraniem: zapisz się przez dobieranie drużyn albo przyprowadź swoją grupę i najedź na grobowce. Jedyny klasyk, w który nie zagrasz nigdzie indziej w tej wersji gry.
Ifrit w dwóch temperaturach
Ifrit's Temple działa w dwóch trybach. Normalny to raid z retailu na naszym dobieraniu: przyprowadź drużynę, kiedy chcesz, albo zapisz się solo w dziennych oknach, wyczyść i zbieraj. HARD nie istnieje nigdzie indziej: nasza własna wersja świątyni, wyłącznie drużyny premade i bez dziennego limitu wejść, zbudowana wokół jednej myśli: sala sama jest przeciwko tobie. Heat rośnie o jeden stos na minutę przez całą instancję, aż do trzydziestu, a każdy w środku niesie heat całego przebiegu, nie swój własny. Nie da się podmieniać świeżych ciał, żeby oszukać temperaturę. Walka jest wyścigiem, a zegar płonie.