Morderstwo ma swój adres

Zabijanie w otwartym świecie jest częścią Lineage 2 i nie zamierzaliśmy tego usuwać. Usunęliśmy darmowy obiad: tutaj okrucieństwo ma rachunek, a windykatorem jest podziemny labirynt.

Jedna piąta tolerancji retailu

Retail pozwala zabójcy nabić setki PK, zanim stanie się cokolwiek prawdziwego. Tutaj próg to jedna piąta tego: przekroczysz go i nie dostajesz ostrzeżenia, tylko zostajesz zgarnięty. Podróż kończy się w Underground Labyrinth, a twój wyrok zaczyna biec.

Cały serwer słyszy drzwi celi

Kiedy zabójca trafia za kratki, globalne ogłoszenie niesie jego imię. Jego ofiary wiedzą dokładnie, gdzie go szukać, a drzwi więzienia otwierają się w obie strony: zejdź na dół i złóż wyrazy szacunku. Łowca staje się odwiedzanym.

Trzy drogi wyjścia

Odsiedź wyrok i wyjdź. Wywalcz sobie wolność od środka labiryntu, zdobywając ją na tym, co tam mieszka. Albo zapłać okup na tyle wysoki, żeby zabolał. Każda droga przy wyjściu zbija twoją karmę pod więzienny próg: wychodzisz wolny, ale czerwone imię wciąż ma długi do odpracowania w świecie na górze.

Dlaczego to działa

PK wciąż istnieje, dramy wciąż istnieją, czerwone imię wciąż coś znaczy. Nie istnieje za to nietykalny seryjny griefer, bo sama gra dba o to, żeby okrucieństwo było drogie, a bycie jego ofiarą, chociaż raz, dawało się z czymś zrobić.

EvaZabij niewinnego, a powiem wszystkim, gdzie sypiasz.
PL